czwartek, 15 stycznia 2015

2



Szybko okazało się, że Jezus wypowiada zdumiewające, szokujące twierdzenia o sobie samym. Twierdził, że jest kimś więcej niż wyjątkowym nauczycielem czy prorokiem. Zaczął wyraźnie wskazywać, że jest Bogiem.

„Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu”

Mówił: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. 
Żydzi natychmiast chcieli go ukamienować. Mówili : „Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga” (Ew. J 10:33).

Jezus wyraźnie przypisywał sobie atrybuty, które ma jedynie Bóg.
Związek między Bogiem a Jezusem był tak bliski, że Jezus zrównuje postawę ludzi wobec Niego z ich postawą wobec Boga.  
Tak więc znać Jego, oznacza znać Boga (Ewangelia Jana 8:19; 14:7). Zobaczyć Go, znaczy zobaczyć Boga (12:45; 14:9). Wierzyć w Niego, oznacza wierzyć w Boga (12:44; 14:1). Przyjąć Go, to przyjąć Boga (Ewangelia Marka 9:37). Nienawidzić Go, to nienawidzić Boga (Ewangelia Jana 15:23). A oddać Mu cześć, to oddać cześć Bogu (5:23).

Więc pamiętajmy
Mimo, że trudno nam to pojąć... Jezus jest Bogiem. Jezus pozostawił nam również Ducha Świętego - pocieszyciela. Zatem są 3 osoby boskie.  Jak to rozumieć? Możemy postarać się to zrozumieć na prostym przykładzie. Woda jest również w 3 postaciach, a jednak ciągle jest wodą. Występuje w 3 stanach ciekłym, gazowym i stałym. Tak samo Bóg występuje w tych trzech postaciach. Pomyśl nad tym :) 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz