czwartek, 15 stycznia 2015

4



Jezus
Twierdził, że żyje życiem wolnym od grzechu
Twierdził, że jest jedyną drogą do Boga
Twierdził, że istniał od wieków
Twierdził, że ma moc odpuszczać grzechy
Twierdził, że jest Królem Niebios
Twierdził, że jest w stanie dać życie wieczne
Twierdził, że powróci, aby osądzić świat

Jego charakter pokrywał się z deklaracjami
„Kto z was udowodni Mi grzech?” (Ewangelia Jana 8:46).
Im bardziej zbliżamy się do Boga, tym bardziej przejmujemy się swoimi upadkami, zepsuciem i brakami. Im bardziej zbliżamy się do jasnego światła, tym bardziej zdajemy sobie sprawę z potrzeby kąpieli.

„On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego” (1 List Piotra 2:22).
Piłat, który przecież nie był sympatykiem Jezusa, powiedział: „Co złego on uczynił?”
Jezus wykazał, że posiada moc Stwórcy nad chorobą i ułomnością. Sprawiał, że chromi zaczynali chodzić, niemi mówić, a ślepi widzieć.
Ostatecznym dowodem prawdziwości roszczenia Jezusa do boskości jest Jego powstanie z martwych. Pięć razy za swego życia przepowiedział, że umrze. Przewidział także, jak umrze i że trzy dni później powstanie z martwych i ukaże się swoim uczniom.
Zarówno zwolennicy, jak i wrogowie wiary chrześcijańskiej uznają, że zmartwychwstanie Chrystusa stanowi fundament wiary. Paweł, wielki apostoł, napisał: „A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” (1 List do Koryntian 15:14). Paweł cały swój wywód oparł na cielesnym zmartwychwstaniu Chrystusa. Chrystus albo powstał z martwych, albo nie. Jeśli rzecz ta się wydarzyła, jest najbardziej sensacyjnym faktem w całej historii.
( źródło tych stwierdzien - Pismo Święte )
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz